Ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski na swoim blogu napisał: Podpisuję się pod tym, co na portalu Frondy napisała Marta Brzezińska.

Podczas gdy w Polsce dzieci na lekcjach historii nie usłyszą o Wołyniu i mordercach z OUN-UPA, ukraińskie dzieci (a potem dorośli Ukraińcy) czczą zbrodniarzy jak bohaterów. Skoro tak chętnie przepraszamy za nasze wyolbrzymione winy, to czemu nie domagamy się także przeprosin za nasze krzywdy?

 

Czytaj cały felieton

http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/nie_przepraszam_za_jedwabne__14428