Ukraina – kraj mitów i propagandy

Im więcej szumu medialnego władz oligarchicznych na Ukrainie z powodu jubileuszu 20-lecia niepodległości, które będzie obchodzone 24 sierpnia, tym więcej Ukraińców patrzy krytycznie na państwo i jej władze.

Nawet nacjonalistyczna agencja informacyjna „Zaxid.net” widzi Ukrainę jako kraj mitów na użytek władz i propagandy rodowodem z ZSRS. Zdaniem agencji jak za czasów sowieckich w kraju odbywa się sakralizacja roli państwa i jego urzędników. To nie jest model europejski lecz raczej azjatycki. Dojrzałość narodu, zdaniem „Zaxid.net” polega na tym, aby państwa oczami swoich elit potrafiło trzeźwo patrzeć na zaistniałe realia, a nie tworzyć mity na użytek władz. Mity – to słodki środek dla samozaspokojenia. Ale, gdy w państwie zamiast trzeźwej oceny rzeczywistości społecznej i politycznej wykorzystuje się klisza propagandowe albo miłe uchu bajki – to na takim fundamencie niemożliwie wybudować żadne normalne państwo – podsumuwuje 20. lat niepodległości Ukrainy agencja informacyjna „Zaxid.net”.

Wybitna poetka ukraińska Lina Kostenko z okazji przyszłych hucznych obchodów niepodległości ukraińskiej ironicznie zaproponowała 24 sierpnia paradę w centrum Kijowa wszystkich decydentów państwa ukraińskiego, aby naród ukraiński mógł na własne oczy zobaczyć kogo karmił przez 20. lat, i komu zawdzięcza to, iż Ukraina teraz przynależy do czterech państw świata z najgorszą gospodarką – takich jak Honduras i Gwinea. Tacy „twórcy” niepodległego państwa ukraińskiego, zdaniem Liny Kostenko, mają iść zwycięskim krokiem z portretami zabitych: dziennikarza Georgija Gongadzego, demokraty i twórcy niepodległości Wiaczesława Czornowoła i ukraińskiego finansisty Wadima Hetmana.

Tymoszenko woła o ratunek

Obrońca b. premier Ukrainy Julii Tymoszenkę oświadczył dziennikarzom, iż zdrowie lider opozycji coraz się pogarsza. Zły stan zdrowia Tymoszenki jest widoczny gołym okiem. Na procesie sądowym w poniedziałek 22 sierpnia Tymoszenko oświadczyła, iż ma wszystkie symptomy nieznanej choroby. Dlatego wymoga, aby jej stan zdrowia sprawdzili niezależni od władz lekarze. Tymoszenko nie ufa więziennym lekarzom, których kieruje do niej prezydent Wiktor Janukowycz. Tymoszenko jest gotowa tylko najpierw do obserwacji osobistego lekarza, który ją leczy przez ostatnie 10 lat. Więziona w areszcie śledczym lider opozycji ukraińskiej złożyła obietnicę, iż nie będzie wykorzystywać własny zły stan zdrowia, aby ubiegać o swoje zwolnienie z aresztu.

W odpowiedzi sędzia Rodion Kiriejew stwierdził, iż stan zdrowia Tymoszenko jest dobry i nie ma o czym rozmawiać. Na to Tymoszenko zaznaczyła, iż podczas aresztu żaden lekarz ją nie oglądał. Podsądna wymaga, zgodnie z kodeksem cywilnym i Konstytucją, aby jej stan zdrowia sprawdził niezależny od władz oligarchii lekarz. W sytuacji, jeżeli władze nadal będą wymagać obserwacji tylko lekarzy systemu penitencjarnego u niej będą wszystkie podstawy do tego, aby oświadczyć, iż władzom jest co ukrywać od niej i o ewentualnym zamachu władz na jej życie.

Tymoszenko woła do wszystkich ludzi dobrej woli o jej wsparcie przeciwko bezprawiu reżimu oligarchii ukraińskiej.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów