Tymoszenko chora i bez lekarzy-Stan zdrowia, znajdującej się w areszcie śledczym b. premier Ukrainy Julii Tymoszenki stale się pogarsza z powodu nieznanych przyczyn. Córka lider opozycji Jewhenia Karr po odwiedzinach swojej matki stwierdziła, iż Tymoszenko wygląda jak człowiek bardzo chory, chociaż próbuje się trzymać.Tymoszenko nie ufa lekarzom więziennym a jej lekarzy nie dopuszczano do celi więziennej, mieszczącej się obok oddziału medycznego chorych na zaawansowaną gruźlicę.

Symptomy nieznanej choroby postępują. Córka Tymoszenko i jej ojciec nie wiedzą jak zaradzić w tej sytuacji, aby stan zdrowia się nie pogarszał. Tymoszence władze więzienne odmówiły przeprowadzenia niezależnych badań lekarskich. Rodzina Tymoszenki będzie apelować do międzynarodowych organizacji medycznych, aby ratować życie Julii Tymoszenki, które jest w niebezpieczeństwie.

Zdaniem opozycji ukraińskiej reżim prezydenta Wiktora Janukowycza czyni wszystko, aby złamać fizycznie i duchowo Tymoszenki, nie narażając się przy tym opinii światowej. Nie wykluczono, iż w celu zniszczenia lider opozycji biorą udział ukraińskie służby specjalne. Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i oligarcha medialny Walerij Choroszkowśkyj od lat jest wrogo nastawiony do Tymoszenki z powodów politycznych i osobistych. Także prezydent Janukowycz widzi w Tymoszence konkurenta politycznego nr 1.

Więźniowie umierają bez lekarzy

Więzienia ukraińskie nadal funkcjonują jak w okresie ZSRS. Opieka medyczna więźniów jest na bardzo niskim poziomie. Dlatego grupa obrońców praw człowieka w Charkowie wymaga od władz ukraińskich podporządkować opiekę lekarską zamiast systemu penitencjarnego do ministerstwa ochrony zdrowia Ukrainy. Ekspert z praw człowieka Andrij Didenko stwierdził, iż w 2010 roku w areszcie śledczym Ukrainy zmarło 806 więźniów, większość w wyniku złej opieki lekarskiej. Tendencja nieludzkiego traktowania więźniów doprowadziła w 2011 roku do zgonu 711 więźniów aresztu śledczego. Te dane Didenko potwierdziła także ukraińska służba penitencjarna. Sytuacja z opieką medyczną w areszcie śledczym jest jeszcze gorsza niż w miejscach pozbawienia woli. W areszcie śledczym, zdaniem Didenko, więźniowie prawie nie mają żadnej opieki lekarskiej. Lekarze penitencjarni mają stopnie wojskowe i podlegają swoim przełożonym, nie bacząc na przysięgę lekarską.

Chorzy więźniowie opozycyjni Julia Tymoszenko i Jurij Łucenko mają poważne problemy ze zdrowiem ale nie chcą niefachowej opieki lekarskiej w więzieniu, która może doprowadzić do zgonu z braku wiedzy lekarskiej lub na zlecenie władz. Także w areszcie śledczym więźniowie umierają w wyniku stosowanych podczas dochodzeń tortur.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp7.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud1.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 456 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
7333358