W ubiegłym roku na cmentarzu przy ulicy Białej w kwaterze wojskowej stanął dębowy Krzyż Wołyński od tego czasu nie gasną przy nim znicze. Czy lato czy zima ciągle ktoś jest tutaj obecny aby w cichości cmentarza wspominać tych którzy zostali pomordowani w okolicznościach o których człowiek nie jest w stanie pojąć ani uwierzyć.

Od wczesnych godzin porannych 1 listopada 2013 zatrzymywali się Lublinianie przy symbolicznym Krzyżu aby modlić się za tych których doczesne szczątki do dzisiejszego dnia nie zostały złożone w grobie lecz leżą w niedostępnych zarośniętych chaszczach i trawach Wołynia i Kresów Południowo – Wschodnich.  Ze łzami w oczach wspominano palące się wsie, czerwone łuny i przeraźliwy krzyk i pisk dzieci dochodzący nawet do kilku kilometrów. Po tylu latach ludzie Kresów nie mogą o tym mówić na moje pytania o szczegóły – głos się łamał i łzy, łzy mówiły bo słowa nie można było wypowiedzieć.

Dziakowie a przeważnie już Rodzice zapalali znicz ucząc tutaj pod tym Krzyżem prawdziwej historii Ojczyzny tragedii którą dotknęły Rodaków zamieszkujących Kresy II Rzeczypospolitej  Polskiej.  Padały również tutaj znamienne słowa od tych którzy jeździli na Ukrainę chcąc zobaczyć jeszcze ojczyste zagony, gościńce, kapliczki które miały w pamięci. Zobaczyli zarośla, krzaki, chaszcze i pomniki zbrodniarzy Bandery i Szuchewycza – mówiąc gdyby wróciły takie czasy  Ukraińcy robili by to samo. Również Kresowianie podawali przykłady jak obecna władza traktuje pamięć 200 tysiącach Rodaków – czyż Lublin nie stać na godniejsze miejsce pamięci. A i nad tym obecnym zbierają się jakieś czarne chmury – są siły które dążą do zmiany miejsca pamięci o Zbrodni Wołyńskiej. Są siły w Lublinie które chcą to miejsce  przenieść w bardziej ustronne. Chciałem nadmienić że przez ten rok był czas ( kwiecień ) że chciano usunąć Krzyż Wołyński. Tylko zdecydowana reakcja Środowisk Kresowych powstrzymała ten zamiar.  Obecnie sprawa legalizacji Krzyża Wołyńskiego jest w kompetencji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie 20-113 Lublin ul. Archidiakońska 4 a konkretniej w rękach pani konserwator zabytków Haliny Landeckiej. Jak na ironię jakim zabytkiem jest Krzyż postawiony w 2012 roku do czego ta instytucja jest powołania – przecież to jest chore. Czy jednak nie ma tutaj ingerencji sił organizacji Ukraińskich w tej sprawie aby ten Krzyż usunąć - tego nie wiem.  Ale mamy w Lublinie również prawych ludzi w administracji  Urzędu Miasta bo oto Pani Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin wydała bardzo pozytywną decyzję o legalizacji Krzyża Wołyńskiego. Kresowianie nie pozwolą zmienić miejsca symbolicznego Krzyża to miejsce na trwale zapisało się w sercach tuż obok Krzyża Katyńskiego bo te zbrodnie mają wspólny mianownik zostały dokonane na niewinnych i bezbronnych. Również w dni 2 listopada liczna rzesza Lublinian przystawała chociaż na chwile w zadumie a co jest bardzo budujące że wiele młodzieży wie o tej zbrodni jeżeli nie zostało to przekazane w rodzinie to pozyskali wiedzę z licznych opracowań książkowych lub stron internetowych.

I to jest budujące że ci młodzi poniosą tą pamięć i przekażą następnym pokoleniom bo:                                                „ Naród Który Traci Pamięć Traci Wolność’.  
Zdzisław Koguciuk


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp7.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud5.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 472 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
7860811