W połowie grudnia ukazały się w niektórych miejscowościach polskich ulotki nacjonalistów ukraińskich, w których grożono Polakom, że urządzą Święta Bożego Narodzenia i że zniszczą Oddział Partyzancki OP - „Bug” por. „Korda”. W związku z tym, w kierownictwie oddziału OP- „Bug” zapadła decyzja, że nocą dnia 21-22 grudnia 1943 r. wydzielony oddział por. „Korda” wspomagany drużyną ppor. „Małego” z Dubienki dokona ataku na siedzibę UPA w Wydźgowie w celu likwidacji morderców ludności polskiej w kol. Czmykos. W wyniku przeprowadzonej akcji o świcie 22 grudnia 1943 r. wielu członków zgrupowania zginęło w walce, w tym wielu działaczy i batiuszka, który święcił narzędzia na Lachów ze Sztunia, nieznaczna grupa w popłochu zbiegła w kierunku wsi Czmykos.  Podczas akcji zdobyto narzędzia chirurgiczne wyposażenia szpitala wojskowego, pozostawione przez wojsko polskie we wrześniu 1939 r. Narzędzia te w terminie późniejszym, zostały przejęte przez nacjonalistów ukraińskich. Ponadto z magazynów UPA w Wydźgowie, przetransportowano na saniach duże ilości mrożonego mięsa wołowego i wieprzowego, kaszy jęczmiennej, mąki żytniej i grochu.  Zarekwirowano również ponad 60 koni kawaleryjskich pozostawionych przez żołnierzy Armii Polskiej ze stadniny w Janowie Lubelskim przed zajęciem Wydźgowa przez wojska sowieckie w 1939r.

Konie te zostały przyprowadzone do miejsca postoju oddziału w Rakowcu, a następnie przetransportowane przez rzekę Bug do majątku Gutowskich w Husynnym obwodu hrubieszowskiego.

Przy pomocy rodziny Gutowskich z Husynnego w woj. lubelskim - którzy zasługują na szczególne uznanie i ludzi z konspiracji - konie zabrane w Wydźgowie zostały sprzedane i za uzyskane pieniądze zakupiono lekarstwa, opatrunki osobiste, szczepionki przeciw tyfusowi, a także sól i cukier dla OP - „Bug” i dla ludności cywilnej bazy w Rymaczach. Zdobyte narzędzia chirurgiczne oraz zakupione lekarstwa i środki higieniczne przekazane zostały również do szpitala polowego 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.