Tradycje wigilijne z Kresów

Wigilia Bożego Narodzenia  w polskiej tradycji świątecznej zajmuje najważniejsze miejsce. Boże Narodzenie obchodzili również nasi przodkowie, a wiele obrzędów i zwyczajów dotyczących samej Wigilii i świąt przetrwało do dnia dzisiejszego.   Nazwa WIGILIA pochodzi od słowa łacińskiego ,,vigilia” i  oznacza czuwanie, straż nocną, wartę.  W Polsce nazwa ta jest związana z 24 grudnia, z dniem poprzedzającym Boże Narodzenie. Do kalendarza liturgicznego uroczystości wigilijne zostały wprowadzone w VI wieku – był to okres oczekiwania na narodzenie Pana Jezusa. Najważniejszym momentem obchodów Bożego Narodzenia, jest postna wieczerza nazywana WIGILIĄ lub WILIĄ, a na Kresach Wschodnich Polski kutią (od głównego na tych terenach dania wigilijnego o tej właśnie nazwie). Wieczerza wigilijna, do której zasiadano po podzieleniu się opłatkiem, składała się zawsze z potraw postnych

Czytaj więcej...

Skórka chleba jak opłatek

Mój ojciec Edward Waszczuk jako 11-letni chłopiec został wyrzucony ze szkoły za udział w powstaniu Józefa Piłsudskiego w 1905 r. Pierwsza wojna światowa – to armia rosyjska, po powrocie z Syberii, walka z Niemcami w konspiracji – POW. W 1920 r. jako ochotnik znowu walczy – pod Radzyminem. Po wojnie jedzie na Kresy Wschodnie. Tam przeżyjemy piękne dzieciństwo i wiele wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, zawsze z choinką „do sufitu” – a mieszkania były o cały metr wyższe niż obecnie; prezenty, zabawy, wiele radosnych chwil. W 1939 r. wszystko raptem się kończy.

Czytaj więcej...

Torczyn na Wołyniu

„Na mapie Pierwszej Rzeczypospolitej wydanej w 1770 roku (Mapa Bartłomieja Folino – Mapa Generalna i Nowa Całej Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego) Torczyn jest zaznaczony jako Turczyn. Pierwotną nazwą miejscowości zainteresował się pan B. Żmijewski. Uważa on, że nazwa ta nie wywodzi się od Turków, lecz od turów biegających po ówczesnych puszczach. Dawne podanie głosi, że to chłopi, nanosząc ziemię w czapkach, usypali na bagnach obecna „Górę Kościelną”.

Czytaj więcej...

Z Polskiego Wołynia w Czeskie Sudety

Urodziłem się na polskim Wołyniu w woj. Łuck, powiat Horochów, wioska Nowosiełki Czeskie. Moi pradziadowie wyemigrowali z terenów dzisiejszych Czech w czasie Carskiej Rosji. Zamieszkali wśród pierwotnego lasu dębowego, karczowali ten las, z uzyskanego drewna budowali domy, a bardzo żyzną ziemię przystosowywali do uprawy. W wiosce zamieszkiwały wyłącznie rodziny czeskie za wyjątkiem mojego ojca, który był Polakiem. Moja żona zamieszkiwała w wiosce polskiej z jedną rodziną czeską. W szkole językiem wykładowym był język polski z jedną godziną tygodniowo języka czeskiego. Żona moja Emilia również uczęszczała do szkoły polskiej . Nauczyciele byli Polakami.

Czytaj więcej...

GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp10.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud9.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 518 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
7749635