zag 11

Sunia była małą, biedną kolonią, w której jedynie kilku gospodarzom nie brakowało jedzenia na «przednówku». Została napadnięta i spalona nocą 30 lipca 1943 r. Do tego dnia w kolonii pozostało jednak niewielu mieszkańców, większość schroniła się wcześniej w Antonówce. Przebywali tam przeważnie uciekinierzy z Huty Stepańskiej, którzy, nie znając terenu, przy ucieczce wpadali w ręce banderowców. Zginęła ich bliżej nie określona grupa, nikt Ich nigdy nie policzył. Edward Oczeretko, syn Jana, wyruszył do Sarn w poszukiwaniu broni, aby w razie ataku walczyć o swoje życie. Udało mu się ją nabyć w zamian za żywność od Niemców. Idąc z powrotem, wstąpił do siostry żyjącej w Folwarku, posiedział chwilę i poszedł. Był umówiony z Ukraińcem z Netreby, który miał go przeprawić łódką na drugi brzeg. W drodze do domu został złapany i zabity, a ciało jego wrzucono do Horynia. Podobny los miał spotkać żyjącego jeszcze Stanisława Oczeretkę s. Hipolita (ur. 1923 r.). Ten wracając z Sarn, gdzie pracował w masarni, został też schwytany i prowadzony na «Smolarnię» w celu zabicia. Na drodze zabójców stanął jednak dzielny Ukrainiec Nikifor Żuczenia, który widząc, co się dzieje, zabrał Stanisława z rąk niedoszłych morderców.

Banderowcy nie ośmielili się wejść w konflikt z Żuczenią: był potężnym mężczyzną, liczącym się we wsi. Te biedne i nędzne wsie przemierzał od przedwojennych czasów żebrak Ukrainiec – ułomny, niemowa. Kiedy do Suni przybyli uciekinierzy z upadłej Huty Stepańskiej, schwycili tego żebraka, okrzyknęli Go szpiegiem, wyprowadzili nad Horyń i zakłuli bagnetami. Na nic zdały się prośby, żeby Go nie zabijać. Nikt proszących nie słuchał. Żebrak «szpieg» szedł na śmierć, nie mając nawet świadomości, że będą Go zabijać.


Gdyby dęby wiekowe nad brzegiem Horynia umiały mówić, opowiedziałyby wiele podobnych tragedii. Dobrze jednak, że nie mówią, wycięto by je, żeby milczały.


Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp12.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud12.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 952 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
6419882