W ramach obchodzonych w Krakowie "Dni Lwowa" na zaproszenie Rady Miasta w sobotę na stadionie "Cracovii" odbył się mecz piłkarski pomiędzy radnymi obu miast. Radni PO oczywiście przegrali ten mecz, jest pytanie czy tylko ten mecz?(…)Poniżej przytaczam kilka fragmentów z echa  w niektórych mediach  dotyczących nie tylko samego meczu.

Z powodu wizyty "banderowców" w Krakowie około 20 osób w strugach deszczu protestowało przed meczem przy bramie stadionu. - Nie mogę uwierzyć, że krakowscy radni są tak niedoinformowani i nie wiedzą, z kim będą grali. Przecież to kochankowie faszyzmu. Zatrważa fakt, że oficjalnie żadna organizacja nie włączyła się czynnie do naszego protestu. Polacy nie odzyskali animuszu i są lękliwi w kwestiach wschodnich - mówił Ryszard Bocian, jeden z uczestników pikiety. (…)

W ocenie eksperta ukraińska partia "Swoboda", która znana jest z ostrych, nacjonalistycznych wypowiedzi oraz odwołań do postaci Bandery nie powinna być mile widzianym gościem nie tylko w murach Krakowa, ale i w granicach Polski. - Nawet niemieccy neofaszyści są bardziej cywilizowani. "Swoboda" to partia o wyraźnie szowinistycznym profilu. Taka wizyta może zostać bardzo źle odebrana na arenie międzynarodowej - przestrzega dr Zięba. Dodaje także, że konsekwencje takiego spotkania mogą odbić się echem w niedalekiej przyszłości. - Naraża się polskie imię na szwank. Nie tylko nie powinno się z radnym z "Swobody" spotykać, ale należałoby także wykluczyć ich z dobrego towarzystwa cywilizowanej polityki - podsumowuje historyk.

http://www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1146666-krakow-nie-dla-banderowcow.html

Liderzy „Swobody” chcą przyłączenia do „Wielkiej Ukrainy” części terytorium Polski, znajdującego się teraz na obszarze 19 powiatów.(…)

…przeciwnicy wizyty radnych ze Swobody złożyli zawiadomienie do prokuratora generalnego „o planowanym przyjeździe do Polski osoby podejrzanej o przestępstwo polegające na zaprzeczaniu zbrodni ludobójstwa, gloryfikacji faszyzmu i nacjonalizmu”. Ich zdaniem przewodniczący delegacji Iwan Grynda zaprzecza zbrodniom SS „Galizien” w Hucie Pieniackiej, a ponadto generalnie wychwala SS. Przypominają również, że inny z członków delegacji Andriej Chomickyj głosi hasła rasistowskie pisząc np. „Murzyni rasa czarna – to rasa zdegenerowana”. Autorzy zawiadomienia powołują się m.in. na art. 256 „Kodeksu karnego”, który zabrania propagowania faszyzmu, nazizmu, komunizmu, oraz rasizmu. (….)Po meczu w krakowskim magistracie radni – PO - wydali bankiet na cześć swoich lwowskich faszystowskich kolegów.

http://niepoprawni.pl/blog/2171/bandersztadt-ukrainsko-hitlerowski-lwow