Do naszej redakcji napływają z różnych stron niepokojące informacje o niepokojących poczynaniach  ze strony członków Związku Ukraińców w Polsce.

Bieżącym przykładem są wydarzenia w Przemyślu, o których poniżej:

Szanowni Państwo! moje obawy się potwierdziły. W rocznicę ludobójstwa na Wołyniu, przemyska PO (w jej składzie są członkowie Związku Ukraińców w Polsce) proponuje nadanie imienia ulicy, osobie która błogosławiła w Przemyślu oddziały SS "Galicja", a które następnie brały udział w ludobójstwie. Nie chcę tu mówić o takim fakcie jak zdrada stanu tego biskupa jako obywatela II RP za podjęcie kolaboracji z okupantem. Wniosek został złożony w ostatniej,  chwili na 7 dni przed sesją. Proszę o pomoc w nagłośnieniu tej sprawy i pisanie protestów do władz miasta Przemyśla (przewodniczący rady należy do inicjatorów projektu). Termin bardzo krótki. Poniżej krótka informacja o innym  "uczczeniu" ludobójstwa przez Ukraińców w Przemyślu i to przy finansowym wsparciu rządu RP. w załączniku także kilka informacji o nowym "patronie' Pozdrawiam Andrzej Zapałowski

W Przemyślu w Narodowym Domu Ukraińskim jest wystawa - 1938 - Palenie i burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu. Sfinansowana przez Ministerstwo Administracji i cyfryzacji. Dziś piszę pismo do p. ministra o dofinansowanie rekonstrukcji.

Wystawa jest kolejnym przejawem działania banderowców w celu zdyskredytowania obchodów 70 tej rocznicy ludobójstwa na Wołyniu

Mirosław Majkowski

 

Biskup Josafat Kocyłowski -

syn Wawrzyńca Kocyło i Agaty Mazur, urodz. 03 marca 1876 roku w Grabownicy, powiat Brzozów, woj. podkarpackie.

 

„Po drugiej wojnie światowej został aresztowany przez UB 21 września 1945 i osadzony w więzieniu w Rzeszowie. 16 stycznia 1946 został deportowany na terytorium USRR, jednak 24 stycznia 1946 za zgodą władz wrócił do Przemyśla. 25 czerwca 1946 ponownie aresztowany przez UB i przekazany MWD USRR”. (Źródło: Wikipedia wielka encyklopedia).

Ta informacja jest całkowicie zmyślona na użytek propagandowy OUN. Bp  Josafat  Kocyłowski nigdy nie był aresztowany przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego  w Przemyślu lub Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie i nigdy nie siedział na Zamku w Rzeszowie, gdzie po II wojnie światowej było więzienie. W ewidencji więzienia w Rzeszowie i w księdze zatrzymanych przez WUBP w Rzeszowie, bp Josafat Kocyłowski nie figuruje i o jego aresztowaniach, informacje są fałszywe, podobnie jak lista straconych 68 członków UPA wywieszona w 2013 r. na cmentarzu w Przemyśli przez Koło Związku Ukraińców w Przemyślu.   Był natomiast, w drugiej połowie 1946 r., oddany w Rzeszowie przez władze wojewódzkie, przedstawicielom USRR ze Lwowa. Co się później z nim działo, brak Informacji na ten temat.

 

Więcej w/w temacie warto przeczytać na http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=7971

Protest przeciwko nazwaniu ulicy imieniem niemieckiego kolaboranta

 

Zachęcamy wszystkich do pisania swoich protestów na podane  e-maile.  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp4.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud5.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 377 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
7860751