CZY POLACY POWINNI CZUĆ SIĘ WINNI Z POWODU ZREALIZOWANIA „OPERACJI WISŁA”? (szkic)1

Na postawione w tytule pytanie to autorka ma tylko jedną odpowiedź – NIE. Uzasadnienie tej tezy znaleźć można bez problemu w źródłach historycznych dotyczących lat 1944-1947 zdeponowanych w polskich archiwach państwowych (cywilnych i wojskowych) oraz relacjach licznych świadków2. To współczesne wydarzeniom dokumenty i wspomnienia. To one o wiele lepiej przybliżają nas do prawdy niż teksty i książki pisane dzisiaj „na zamówienie”, zgodnie z obowiązującymi w polityce trendami.Aktualnie na Ukrainie (ale i w Polsce) mnożą się bowiem prace, których celem jest udowodnienie, że „Operacja Wisła” i wysiedlenie ukraińskiej ludności z województw południowo- wschodnich nowej Polski w roku 1947 było działaniem niepotrzebnym, ba nieuzasadnioną okrutną szykaną wobec ukraińskiej ludności. Taka wykładnia byłaby dla apologetów ukraińskiego nacjonalizmu doskonałym usprawiedliwieniem dla ukraińskich zbrodni dokonanych na Polakach w czasie ostatniej wojny, na zasadzie „zrównana win”. Wydawać by się mogło, że fakty i prawda obronią się same, żyją wszak jeszcze świadkowie barbarzyńskich działań ukraińskich nacjonalistów, jest wiele źródeł pisanych. Tak się jednak nie dzieje. Wiele publikacji, szczególnie, że tematem Operacji Wisła zajmowali się zarówno w Polsce jak i na Ukrainie przedstawiciele mniejszości ukraińskiej określić można jako niezbyt rzetelne, a na pewno tendencyjne, ukazujące jedynie ukraiński punkt widzenia. Do tego istnieją uzasadnione domniemania, że ludzie zamieszani w zbrodnie na Polakach i wybielający ich politycy i naukowcy dopuszczali się selektywnego niszczenia dokumentów i dowodów3.

Czytaj więcej...

Naród, który odcina się od historii to naród renegatów

„Naukę o wszelkim spadku po przodkach zwiemy Historią. Ona nas poucza, co które pokolenie robiło lub nie robiło i w jakim stanie przekazało spadek po sobie pokoleniu następnemu. Może być historia jednej rodziny, całego narodu, wreszcie historia powszechna wszystkich krajów i ludów całej ziemi. Historia tłumaczy, dlaczego obecnie jesteśmy tacy, a nie inni, skąd się wzięły dobre i złe strony naszego życia. Historia wyjaśnia współczesny stan spraw naszych: nie może ich znać dobrze nikt, kto ich nie pozna historycznie. Złymi też bywają doradcami w życiu publicznym tacy, którym brak wykształcenia historycznego”.( Feliks Koneczny “Święci w dziejach narodu polskiego”). Niestety, słowa Feliksa Konecznego sprzed ponad pół wieku wciąż są aktualne. A przypomnijmy, iż urodzony w Wilnie profesor Feliks Koneczny  kierował na Uniwersytecie Stefana Batorego Katedrą Historii Europy Wschodniej. Dzisiaj sprawujący w naszym imieniu, czyli narodu, władzę nie zawsze mają wykształcenie historyczne a jeśli mają, to wciąż posługują się jako wiedzą, lansowaną przez pół wieku propagandą PRL, która wykreśliła (lub obrzydliwie sfałszowała) wiedzę o elitach I i II RP jak i o dziedzictwie kulturowym z zagarniętych przez Stalina znacznych obszarów Polski.  Co gorsze, otaczają się doradcami, którzy posługują się właśnie  PRL- owską narracją a nie naukowo udokumentowaną wiedzą historyczną.  Czy czynią to w imieniu antypolskich interesów czy poprawności politycznej czy w wyniku niewiedzy? Na pewno nie jest to działanie na rzecz interesu polskiego narodu. Członek Międzynarodowego Związku Ukraiństów, profesor Czesław Partacz znalazł się na czarnej liście SB Ukrainy. Został ukarany za mówienie prawdy historycznej o ludobójstwie dokonanym na ludności polskiej przez sąsiadów, nacjonalistów ukraińskich, prawdy historycznej opartej na wieloletniej pracy naukowej. Od dawna uczciwość profesora powodowała protesty Związku Ukraińców w Polsce a przeniesienie ich opinii na teren Ukrainy zaowocowało wydanym profesorowi zakazem wjazdu na teren Ukrainy.

Czytaj więcej...

Uległość polskiego rządu wobec Ukraińców zastanawia”

Z około 2500 miejscowości, w których w 1939 r. mieszkali w woj. wołyńskim Polacy, w wyniku działań OUN-UPA ok. 1500 przestało istnieć (zostało spalonych, zniszczonych). Męczeńska śmierć kilkudziesięciu tysięcy Polaków na Wołyniu na dzień dzisiejszy jest upamiętniona krzyżem (rzadziej pomnikiem i nie zawsze na mogile) w niespełna 150 miejscowościach. Do dnia dzisiejszego w około 1350 miejscowościach na Wołyniu, gdzie zginęli Polacy z rąk OUN-UPA, nie ma znaku krzyża na mogile i nie ma w większości mogił Polaków. Straty Kościoła rzymskokatolickiego na Kresach II RP z rąk OUN-UPA w latach 1939–1947 to ok. 200 osób (księży, zakonników i zakonnic), z rąk nacjonalistów ukraińskich zginęło też – według z pewnością niepełnych danych – 28 duchownych greckokatolickich i około 20 duchownych prawosławnych na Wołyniu. Na terenie diecezji łuckiej (województwo wołyńskie) zostało spalonych, zdewastowanych i zniszczonych ponad 50 katolickich kościołów (31 proc. wszystkich świątyń) i 25 kaplic (15 proc.). W wyniku działań UPA ok. 70 proc. parafii (ze 166 istniejących) przestało istnieć. W tej liczbie zostały zniszczone wszystkie parafie wiejskie (kościoły, kaplice i plebanie). Trafnie napisał Jan Bodakowski (http://prawy.pl/58564-tadeusz-pluzanski-zgorszony-ulegloscia-pis-wobec-ukraincow/ ) Tadeusz Płużański  (szef działu publicystyki w TVP) jest zgorszony uległością PiS wobec Ukraińców. Zresztą nie tylko on, ale jego bardziej słychać. Zdaniem Tadeusza Płużańskiego  ... Obserwujemy to zarówno w stosunku do przeszłości, jak i teraźniejszości. Wielu parlamentarzystów potrafi nazywać rzeczy po imieniu, ale główny nurt rządzący jest nurtem opływania spraw ukraińskich. Wszystko sprowadza się do tego, że nie wymagamy od Ukraińców, by nazwali swoją zbrodnię ludobójstwem, żeby przeprosili i żeby zadośćuczynili. Mamy tu całkowity impas. Jeśli chodzi o ludobójstwo dokonane na Polakach, to obecna sytuacja niestety skutkuje tym, że Ukraińcy nic nie robią sobie ze swojej przeszłości i blokują całkowicie prace ekshumacyjne”

Czytaj więcej...

Jaka będzie jakość Narodu Polskiego?

W dzisiejszym Poranku Wnet Rafał Dzięciołowski mówił o stosunkach polsko –ukraińskich. ”Prowadzimy politykę w przestrzeni kompetencji Ministerstwa Obrony Narodowej, jest ona konsekwentna i pozytywna, widzę  „przełom kopernikański” w świadomości Ukraińców, większość z nich chce, by ich kraj stał się członkiem sojuszu północno-atlantyckiego. A jeśli chodzi o politykę historyczną, Rafał Dzięciołowski stwierdził, że  może budzić niepokój polityka zaledwie cząstki elit politycznych na Ukrainie, polityka prowadzona przez ukraiński IPN. Zresztą historia nie jest jednoznaczna, przecież chcą stawiać pomniki żołnierzom polskim z 1939 roku". Tylko którym obywatelom polskim, czy narodowości polskiej, ormiańskiej, czy żydowskiej ,rusińskiej, wszak w 1939 roku nie było Ukrainy, Niemcy i ZSRR napadły na  II RP, która była tyglem wielu narodów. "Sowieci  mordowali osadników wojskowych, tzw. szlachtę zagrodową, właścicieli  ziemskich, policję, służbę leśną oraz żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego z rozbitych przez ofensywę niemiecką oddziałów, jednakże i w tym zakresie gwałtów dokonywała bezpośrednio ludność miejscowa - 
naprędce sformułowana w oddziały tzw. milicji, w której, oprócz rusińskich (Ukraińcy i Białorusini) mniejszości narodowych znajdowało się także wielu Żydów” ( fragment z relacji zbieranych w USA i opublikowanych przez Tomasza Grossa w książce „W czterdziestym nas matko na Sybir zesłali”). Milion jest nam potrzebny by zasilić rozpędzającą się gospodarkę - kontynuuje Rafał Dzięciołowski. Na stronie MSZ znalazłam definicję : 
Karta Polaka to dokument potwierdzający przynależność do Narodu  Polskiego. Kartę Polaka można kupić na Ukrainie za 2 tys. euro, można ją otrzymać na podstawie rozmowy z konsulem, który pyta o znajomość Polski  (nie pyta o eksterminację obywateli polskich dokonaną przez obywateli  ukraińskich w latach 1939-1946) i sprawdza znajomość polskiego. W większości przypadków polszczyzna pozostawia wiele do życzenia ale nie 
jest to istotne. O wydanie Karty Polaka ukraińskim pracownikom zabiegają  też polscy pracodawcy.

Czytaj więcej...

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp4.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud14.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 246 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
5112828