Niewłaściwy światopogląd

W niedzielnej audycji radia Katowice „Lwowska fala” , profesor Stanisław Nicieja omawia fenomen Liceum Krzemienieckiego. Jest moment krytyczny, Polska znika z mapy, są zabory. Warszawa jest rosyjska, Kraków i Lwów austriacki, Poznań niemiecki. Tadeusz Czacki wie, że bez edukacji narodu nastąpi dramat, nie będziemy mieli elit, nie będzie inteligencji, Polska się rozpłynie. Tworzy uniwersytet w Krzemieńcu, w nikomu nieznanej, zapadłej mieścinie. Jest tam potężny  klasztor, opuszczony bo to czas sekularyzacji. Wygnano stamtąd jezuitów. W murach klasztoru Czacki tworzy uczelnię, która w tamtych czasach była polskim Oxfordem, polskimi Atenami. Zaprasza do współpracy najwybitniejszych wówczas uczonych, nauczycieli, Kołłątaja, Lelewela –historyka z Wilna, Euzebiusza Słowackiego (ojca Juliusza), brata Adama Mickiewicza i wiele innych znakomitości. Tworzy fenomenalną uczelnię, ma wielkie zdolności menadżerskie. Wie, że wokół tej uczelni trzeba zrobić reklamę. To będzie największa polska uczelnia, przysyłajcie tu swoje dzieci! Uczelnia opiera się na kapitale polskiej arystokracji,  pieniądze dają Lubomirscy, Sanguszkowie, Lanckorońscy. Przez 30 lat w czasach zaborów Liceum Krzemienieckie istniało i dawało niezwykłe talenty, bo oprócz niezwykłych nauczycieli cała plejada wybitnych artystów ukończyła tę uczelnię. Tomasz Badura - kompozytor, poeta który napisał do dzisiaj śpiewaną pieśń „Hej Sokoły”, Tymon Zaborowski - poeta i dramaturg, Maurycy Gosławski - autor świetnych książek o Podolu, pisarz Konrad Korzeniowski i kilkadziesiąt innych nazwisk, które profesor umieścił w Kresowej Atlantydzie.

Czytaj więcej...

Traktat ryski- traktat czterostronny

 W Rydze, w przepięknym budynku Czarnogłowych toczyły się rokowania polsko sowieckie w 1921 roku. Na tablicy umieszczonej na budynku znajduje się napis, w języku polskim i łotewskim, informujący, iż 18 marca 1921 roku o godzinie 20.30 zawarto między Rzeczpospolitą Polską a radziecką Rosją i Ukrainą  traktat pokojowy, zwany traktatem ryskim, kończący wojnę i ustalający wschodnie granice Polski.(wykład Tomasza Kuby Kozłowskiego w Domu Spotkań z Historią)  W oryginale traktatu (znajduje się on w Archiwum MSZ) zawartego między Polską a Rosją i Ukrainą, z lewej strony pod pieczęcią RP umieszczone są podpisy polskiej delegacji z Janem Dąbskim na czele, z prawej strony widnieje zapis: „w imieniu Rządu Rosyjskiej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Rad i z upoważnienia rządów Białoruskiej i Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Rad” a pod nim podpisy. Rosja bolszewicka wysyła na negocjacje najlepszego bolszewika, przerastającego doświadczeniem przewodniczącego delegacji polskiej. Adolf Joffe to szef komitetu wojskowo-rewolucyjnego, którego działania miały doprowadzić do wybuchu rewolucji w Rosji, później, jako deputowany z Pskowa brał udział w Brześciu nad Bugiem w pertraktacjach z Niemcami i Austrią. W Brześciu nad Bugiem Niemcy zawierają pokój z Ukrainą 9 lutego 1918 r. a 3 marca 1918 roku Niemcy zawierają separatystyczny pokój z Rosją, która po rewolucji wycofuje się z I wojny światowej (a kiedy pokój z Polską?).

Czytaj więcej...

Gdyby nie OUN-UPA, nie byłoby operacji "Wisła"

Dokonując analizy przyczyn zarządzenia operacji „Wisła”, należy mieć na uwadze dwie zasadnicze okoliczności: po pierwsze – dążenie OUN-UPA do oderwania terytorium tzw. Zacurzonia od państwa polskiego, po drugie – terror stosowany przez OUN wobec ludności ukraińskiej. Inną rzeczą byłoby, gdyby UPA stanowiła formację ochotniczą i gdyby jej zaopatrzenie sprowadzało się do dobrowolnego działania ludności ukraińskiej, a inną – postawienie ludności ukraińskiej w sytuacji bez prawa wyboru: kto nie pomaga OUN-UPA, ten jest wrogiem narodu ukraińskiego, a taki podlega likwidacji. W wytworzonej, w oczekiwaniu na wybuch trzeciej wojny światowej przez OUN-UPA, sytuacji, kiedy ludność ukraińska była terroryzowana, kiedy nie pozostawiono jej prawa nawet do neutralności, władze uznanego przez prawo międzynarodowe państwa polskiego miały prawo i obowiązek podjęcia działań zmierzających do zaprowadzenia ładu i porządku na terytorium państwa, do zapobieżenia oderwania od niego części terytorium.
Najlepiej sformułowaną oceną przyczyny przeprowadzenia operacji „Wisła”, polegającej na przesiedleniu ukraińskiej i łemkowskiej ludności na tereny północne i zachodnie Polski powojennej, jest opinia działacza OUN Bandery i jednocześnie uczestnika działań OUN-UPA w Przemyskiem, po wojnie ukraińskiego nacjonalistycznego historyka w Stanach Zjednoczonych – Lewa Szankowśkiego, który napisał:

Czytaj więcej...

"RUDDE QUOD DEBES, czyli: Oddaj, coś winien, coś zabrał, a potem pogadamy o kochaniu..."

"Polacy - woła Jacek E. Wilczur - nie odebrali siłą Ukraińcom ani komukolwiek ziem nad Sanem i Bugiem. Są to odwieczne ziemie polskie. Bez względu na to, czy władzę w Polsce powojennej przyjąłby emigracyjny rząd w Londynie, katolicy, socjaliści, ludowcy, polska prawica czy komuniści, ukraińskie ugrupowania nacjonalistyczne z centralą OUN za oceanem na czele podjęłyby walkę zbrojną przeciwko prawowitym władzom polskim na rubieżach naszej Ojczyzny. Taką samą akcję lub bardzo podobną do niej zaplanowaliby i przeprowadziliby konsekwentnie w obronie polskiego obszaru państwowego rządzący Polską zdecydowani antykomuniści". Operacja "Wisła" była przestępstwem - wołali zgodnie w Jaworznie ukraińscy nacjonaliści 27 września 1992 roku, a następnie w Górawie upowcy na swym "zjeździe kombatanckim". W interesie ukraińskich nacjonalistów polska Targowica i wszelkiego rodzaju Ukrainerzy, rozwinęli kampanię, której pośrednim celem jest rehabilitacja UPA. Na początek przyznanie uprawnień kombatanckich więźniom ukraińskim w Jaworznie, czyli członkom i działaczom OUN-UPA. Pod ich adresem Jacek E. Wilczur wysunął pytania: "Jak należało wówczas, w 1947 r. zakończyć tę wojnę na Rzeszowszczyźnie, Lubelszczyźnie, w województwie krakowskim, w Bieszczadach, na innych obszarach południowo-wschodniej Polski? Czy należało zrzec się na korzyść OUN-UPA Przemyśla, Rzeszowa, Chełma, Sanoka, Leska, Krosna? Czy dla zatamowania przelewu krwi polskiej i ukraińskiej, tragedii ukraińskich i polskich rodzin we wsiach regionu objętego masakrą, należało skapitulować, przekazać ziemie polskie ukraińskim nacjonalistom z OUN-UPA, wczorajszym sojusznikom i współuczestnikom hitlerowskiej akcji eksterminacji Żydów i Polaków?

Czytaj więcej...

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp6.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud8.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 348 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
4496268