75 rocznica ludobójstwa LIPIEC 1943 ROK

   1 lipca 1943 roku:  

We wsi Bucharów pow. Zdołbunów Ukraińcy zamordowali 1 Polaka  (Ewa Siemaszko, Tomasz Bereza: Lipiec 1943 r. na Wołyniu; w: ipn.gov.pl/download/1/91460/EwaSiemaszkoTomaszBereza.docx ).

We wsi Bukowina pow. Biłgoraj policjanci i esesmani ukraińscy zamordowali 11 Polaków. 

W kol. Retowo pow. Łuck Ukrainiec Iwan Muzyczko zamordował Polaka Jana Pachlę, męża swojej siostry. 

We wsi Wilia pow. Zdołbunów zamordowali 1 Polaka  (Ewa Siemaszko, Tomasz Bereza: jw.). 

We wsi Wyszatyce pow. Przemyśl policjanci ukraińscy zastrzelili Leona Radochońskiego, oficera WP, który uciekł z oflagu. 

W kol. Zawodnia pow. Równe Ukraińcy zamordowali 40-letnią Polkę Petronelę Rzewucką.

  2 lipca:  

W kol. Borszczówka pow. Równe upowcy zamordowali co najmniej 6 Polaków.

Czytaj więcej...

Polacy mają prawo oczekiwać takiego potępienia ze strony władz

Wstyd mi za postawy moich ziomków, którzy powinni być sumieniem narodu ukraińskiego, a okazali się obrońcami zbrodniczego nacjonalizmu ukraińskiego, wstyd mi za utożsamiających naród ukraiński ze zbrodniczym nacjonalizmem. Nie stać ich na powiedzenie prawdy, okazali się zwykłymi tchórzami. ..Mam prawo twierdzić, że  Polakom nie chodzi o przeproszenie, przeproszenie ze strony UPA nie wchodzi w rachubę, bo ona nie pokajała się za zbrodnie, ona zbrodniarzy gloryfikuje. Przeproszenie ze strony władz Ukrainy jest bezprzedmiotowe-za kogo miałyby przepraszać? Za banderowców, których działacze są we władnych strukturach Ukrainy? ..Polaków usatysfakcjonować może jedynie jednoznaczne, wyraźne potępienie przez władze Ukrainy OUN jako organizacji, której formacje dopuściły się zbrodni ludobójstwa na ludności polskiej i ukraińskiej. Polacy mają prawo oczekiwać takiego potępienia ze strony władz Polski: Sejmu, Senatu i Prezydenta RP – jest to tekst wystąpienia ukraińskiego historyka, Wiktora Poliszczuka, podczas społecznych uroczystości 11 lipca 2003 roku.
11 lipca 2018 roku Polacy doczekali się słusznej postawy władz Polski podczas  obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 
Szanowni przedstawiciele władz państwowych i parlamentarnych, drodzy kresowianie i ich potomkowie.

Czytaj więcej...

Banderowska buta Poroszenki i modlitwy proszalne Dudy.

Trzeba mieć banderowską butę, aby podczas obchodów 75. rocznicy ludobójstwa okrutnego dokonanego przez OUN – UPA na ludności polskiej przyjechać pod pomnik zbrodniarzy, do Polski, kraju ich ofiar. Bo owszem, w ogniu walki zginęło w Sahryniu zapewne kilkadziesiąt osób ludności cywilnej, i na pewno niewinnej, ale przecież głównie polegli tam ukraińscy mordercy, ulokowani na posterunku policji ukraińskiej i w innych punktach oporu, w tym w cerkwi. Akcja oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich  nie była przeprowadzona nocą na wioskę zamieszkałą przez bezbronną ludność ukraińską. Nie była ona też torturowana i rąbana siekierami „od niemowlęcia w kołysce po starca nad grobem”. Nie była realizacją zaplanowanej odgórnie tzw. czystki etnicznej, aby Polska była „jak szklanka czystej wody”. Była to akcja  wyprzedzająca na zgromadzone oddziały ukraińskich faszystów planujące dokonać rzezi ludności polskiej na Lubelszczyźnie, na wzór Wołynia i Małopolski Wschodniej. Ponieważ walka toczyła się w obrębie wsi, aby zminimalizować ofiary wśród  ludności cywilnej, dowódca akcji wydał rozkaz jej oszczędzania. Oddziały UPA nie kwaterowały w lasach, ale właśnie we wsiach, z których porobiły obozy warowne, celowo więc z ludności cywilnej robiły sobie tarczę i brały pod uwagę, że w przypadku walk poniesie ona straty. W Sahryniu najcięższe walki toczyły się podczas zdobywania posterunku policji ukraińskiej i pod cerkwią, z której banderowcy zrobili silny punkt oporu. Tymczasem na pomniku wśród ofiar nie ma „obrońców wsi”, są tylko ofiary cywilne. Wszyscy oni w trakcie walki pouciekali? Czy też pomnik ten jest klasyczną, bezczelną banderowską manipulacją? 

Czytaj więcej...

O co tu chodzi?

Podczas  międzynarodowej naukowej konferencji "II wojna światowa w stosunkach polsko ukraińskich" , która odbywała się 5-6 lipca br. na Przystanku Historia przy ul. Marszałkowskiej 21/25 w Warszawie, zorganizowanej jak informuje  IPN z okazji 75. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej  ( unikano  zwrotu "Rzeź Wołyńska", czy "Ludobójstwo") padły słowa na które nie można nie zareagować.  Ukraiński historyk  prof. Ihor Iliuszyn z Kijowa, dokonując przeglądu historiografii ukraińskiej w kontekście konfliktu polsko-ukraińskiego powiedział: " Kompleksowa analiza została rozpoczęta przez badaczy ukraińskich po zawarciu w 1996 r. umowy między żołnierzami Armii Krajowej a Związkiem Ukraińców w Polsce. Umowa zapoczątkowała prace wieloletniego międzynarodowego seminarium naukowego , które działało do 2006 roku. Jednym z najważniejszych jego efektów było to, że podczas regularnych spotkań i dyskusji naukowcy obu krajów przeszli pewną ewolucje swoich poglądów, dzięki czemu ich stanowiska uległy zbliżeniu. Dotyczy to przede wszystkim oceny UPA i AK jako równoprawnych ruchów narodowowyzwoleńczych, które w warunkach okupacji starały się stworzyć własną państwowość". Z przykrością należy zauważyć, że po stronie polskiej na ta konferencję nie zaproszono nikogo, kto byłby w stanie  obalić ten jawny fałsz. Jedyny żyjący uczestnik wspomnianych przez Iliuszyna seminariów, prof. Władysław Filar  jest oburzony zaistniałym incydentem i stwierdza: 1.Jako   uczestnik   i  współorganizator  seminariów  polsko-ukraińskich wyjaśniam,  że  w  uzgodnieniach  i  rozbieżnościach  przyjętych przez historyków  polskich i ukraińskich nie było żadnej oceny UPA i AK jako pełnoprawnych ruchów narodowowyzwoleńczych, które w warunkach okupacji dążyły  do  stworzenia  własnej  państwowości.

Czytaj więcej...

GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp1.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud18.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 323 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
6605511