KRESOWIANIE BĄDŹCIE SOBĄ

NIE BÓJCIE SIĘ, BĄDŹCIE MOCNI, SOLIDARNI W WALCE ZE ZŁEM

Jednym z najbardziej tragicznych rozdziałów naszej historii w latach II wojny światowej były zbrodnie, jakich dopuścili się nacjonaliści ukraińscy na polskich i w daleko mniejszym stopniu, ukraińskich rodzinach, zamieszkałych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Wydarzenia te z wielu powodów długo musiały czekać, aby nastał stosowny czas do ich naświetlenia i udokumentowania. Dopiero od kilkunastu lat możemy mówić o sprzyjających możliwościach badania tego, jakże trudnego problemu. W ostatnich latach zapanowała nawet moda na badanie lub tylko interesowanie się stosunkami polsko-ukraińskimi. Jest to na pewno skutek wytworzenia się nowej sytuacji geopolitycznej po rozpadzie ZSRR, na gruzach którego powstały niepodległe państwa takie jak: Estonia, Łotwa, Litwa, Białoruś i Ukraina i wiele innych. Dla Polski jako narodu i państwa wydarzenie to miało niebagatelne znaczenie. Przed polską polityką zagraniczną stanęło bowiem, ogromnie ważkie zadanie, wypracowania generalnej koncepcji prowadzenia polityki wschodniej w obliczu powstania, u naszych wschodnich granic, nowych suwerennych państw.

Czytaj więcej...

Banderowcy ze Lwowa znieważyli polski Senat

Senatorowie PO robili co mogli, aby podlizać się ukraińskim nacjonalistom i faszystom Być może liczyli, że za storpedowanie inicjatywy rodzin pomordowanych Polaków w sprawie Dnia Męczeństwa Kresowian spotkają się z oklaskami i słowami uznania ze strony neobanderowców. Co otrzymali? Pogardę i oszczerstwa. Niech to będzie kolejna nauczką dla tych, którzy wciąż wierzą, że na Wschodzie poprzez uległość i chowanie głowy w piasek da się cokolwiek uzyskać.

-----------------------------------------------------

Banderowcy w Lwowskiej Radzie Obwodowej nazwali polskich senatorów "ksenofobami" i "szowinistami", wezwali do zapomnienia przeszłości i świętowania tylko rocznic wspólnych działań Polaków i Ukraińców. Następnie dali przykład, jak to się robi, i na tym samym posiedzeniu rozpoczęli uhonorowanie ukraińskiego Brejvika (Siczyńskiego, terrorysty) i Konowalca, który o Żydach napisał, że są to jedni z "największych wrogów naszego (ukraińskiego) odrodzenia", kładąc tym podwaliny mordów OUN-UPA na Żydach w latach 1940-tych.

Czytaj więcej...

Polska bez honoru

Od dłuższego czasu zastanawiam się, gdzie podział się elementarny honor władz polskich, zwłaszcza Sejmu i Senatu III RP. Niezależna Polska, która jest członkiem UE i NATO i która faktycznie nie jest zagrożona od zewnątrz, boi się słabej i skorumpowanej Ukrainy. Polska, dla której przez wieki było ważne hasło: Bóg, Honor i Ojczyzna! – teraz bardziej niż Rosji obawia się Ukrainy, która istnieje na mapie politycznej świata tylko dzięki miłosierdziu Bożemu i cierpieniu narodu ukraińskiego. Jednak w odróżnieniu od Polski Ukraina jej się nie boi.

Czytaj więcej...

Abp Mokrzycki: trzeba potępić nacjonalizm ukraiński

Wywiad metropolity rzymskokatolickiego ze Lwowa, który w przeciwieństwie do wielu biskupów polskich ma odwagę nazywać zbrodnię po imieniu.

Abp Mokrzycki: trzeba potępić ukraiński nacjonalizm

KAI: Od 25 lat toczy się bardzo ważny dialog pomiędzy Kościołem rzymskokatolickim z Polski a Ukraińskim Kościołem Greckokatolickim. Przyniósł on m. in. historyczny, wspólny dokument z 2005 r., który wpisuje się w jedną z najpiękniejszych kart historii Kościoła ostatnich dziesięcioleci: budowy pojednania pomiędzy narodami, zwaśnionymi na skutek dwudziestowiecznych totalitaryzmów. Jak ten proces należy kontynuować ? Co jeszcze trzeba zrobić?

Czytaj więcej...

GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp1.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud15.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 2028 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
7766678