Niewiele już można znaleźć śladów polskości podróżując szlakami Wołynia. Bezpowrotnie zniknęły z miejscowego krajobrazu tak liczne niegdyś pałace, dwory oraz budynki folwarczne, niewiele pozostało także zabytków architektury sakralnej. Oglądając stare przedwojenne zdjęcia, z przerażeniem zaczynamy sobie uświadamiać, jak wielkie to straty.

A przecież niektóre z tych zabytków niszczono na oczach żyjących obecnie pokoleń. Cóż, pokolenia te budowały „nowe życie”, a w nim nie było miejsca dla sentymentów oraz żalu. Jedynym kryterium wartości różnych obiektów było to, czy nadają się do pozyskania budulca. Nie szczędzono nawet umarłych – zabierano z cmentarzy nagrobne płyty i kruszono mury ogrodzeń.
A jednak zdarzały nieszczęśliwe wyjątki i do dziś przetrwały zabytki o wymownych cechach patriotyczno-narodowych, w cudowny sposób ocalone przez zbieg okoliczności. Należy do nich skromna przydrożna kapliczka – stojąca na niewysokim piaszczystym kopcu niedaleko wsi Radowicze, przy szosie wiodącej z Turzyska na Kopiczów i dalej do Rożyszcz. Z okolicznych wiosek już dawno wyjechali Polacy, a samotna kapliczka wciąż trwa w otoczeniu czterech pni akacji…
Od wielu lat przyglądałem się tej kapliczce. Szczególnie zaintrygowany byłem tajemniczym napisem w jej dolnej części: „1939.R.”, „K.S.M.Ż.” i „W.S.”.
Miejscowi Ukraińcy mówili, że kapliczkę postawili rolnicy Polacy, lecz co oznaczają zagadkowe litery – nie wiedzieli. Domyślałem się, że jest to związane z fundatorami i pewno wykonawcami, ale pragnąłem poznać szczegóły. Poza tym kapliczka wymagała remontu, bowiem była popękana i poszczerbiona.

Postanowiłem zwrócić się do żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, wiedząc, że powinno być tam kilka osób z Radowicz. Odpowiedź przyszła bardzo szybko. Pisała mieszkanka wsi Radowicze, obecnie żyjąca w Zamościu p. Janina Gruszka-Raczyńska. Okazało się, że to właśnie ona była jedna z inicjatorek postawienia kapliczki. Wiele lat temu Radowicze były miejscowością o długości 5 km, a wokół wsi znajdowało się jeszcze dziesięć kolonii. Mieszkańcami w większości byli Polacy. We wsi nie było kościoła i wszyscy należeli do parafii w odległym Turzysku.
Od niepamiętnych czasów na granicy wsi stał wysoki dębowy krzyż, przy którym żegnano zmarłych, odprowadzanych na cmentarz w Turzysku, odprawiano tu także majowe i czerwcowe nabożeństwa. Niestety w czasie jednej z letnich burz krzyż został zwalony. Miejscowe Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej, w którym działała pani Janina, przeprowadziło zbiórkę pieniędzy na postawienie kapliczki. Wykonania podjął się budowniczy Wincenty Szewczyk, który postawił ja w czerwcu 1939 roku. Wyjaśnione więc zostały napisy: „K.S.M.Ż.” – „W.S.”, to Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej, a „W.S.” – pierwsze litery imienia i nazwiska muratora kapliczki. Pani Janina uznała, że remont kapliczki jest konieczny, prosiła tylko o dorobienie drzwiczek we wnęce, przysłała także figurkę Matki Bożej z Niepokalanowa oraz makatkę.
Prace rozpocząłem w 1999 roku. Okazało się, że renowacja nie wymagała dużych nakładów, wystarczyło bowiem kilka garści cementu. Drzwiczki wykonałem ze stalowych kątowników, w które wstawiłem szkło o grubości 8 mm. Żeliwna figurkę Męki Pańskiej oraz daszek (stara ocynkowana blacha doskonale się zachowała!), pofarbowałem złotawo-srebrzystą emalia samochodową.
Podstawę krzyża udekorowałem biało-czerwoną wstążką, a pod stopami Marii ułożyłem wianuszek polnych sztucznych kwiatów.
31 maja 1999 roku kapliczkę poświęcił proboszcz rzymskokatolickiej parafii w Kowlu. Minęło wtedy właśnie 60 lat od 1939 roku.

Anatol Franciszek Sulik

Anatol Franciszek Sulik jest Polakiem mieszkającym na stałe w Kowlu na Ukrainie. Zajmuje się ochroną polskich zabytków na Ukrainie, szczególnie cmentarzy. Przeprowadził m.in. inwentaryzacje cmentarza polskiego w Kowlu. Jest autorem wielu publikacji na ten temat. Do największego jego dzieła należy wydana przez polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego książka p.t.: Cmentarz Polski w Kowlu.

Źródło; Moje Miasto. Słupsk- Nr.11(151) 2009


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp6.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud17.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 972 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
10248988