Wrocławski rynek 13 maja 2011 godzina 14:00

Przekazanie dyplomów dla samorządowców odbędzie się przed koncertem o godzinie 13.30 w Sali rycerskiej ratusza. Podczas widowiska dyplomy otrzymają tylko rekordziści, ci którzy wyróżnili się w tej akcji. Planujemy również pokaz kuchni kresowej, koła gospodyń z Miłkowic i Stowarzyszenie „Białawy” będą sprzedać smakołyki kuchni ukraińskiej i wileńskiej.W czasie imprezy odbędzie się kwesta na rzecz dzieci.  Koncert poprowadzą: Anna Gordyjewska, dziennikarka Radia Lwów i Stanisław Szelc, wrocławianin urodzony w Kazachstanie, prezenter programu Studio Wschód.

Harmonogram Koncertu

13.30-14.00-parada orkiestry Komendy Wojewodzkiej Policji

14.00-14.20 uroczysty przemarsz pocztów sztandarowych

14.20 rozpoczecie koncertu

Występ Zepołu Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curii Skłodowskiej z Lublina

Występ zespołu Podolski Kwiat z Koziatyna- Ukraina

Występ zespołu Wielkie serce z Nowego Rozdołu- Ukraina

Występ zespołu Białe Skrzydła z Mołodeczna- Białoruś

Serdecznie zapraszamy Zarząd TMKK

W tym miejscu naszemu czytelnikowi należy się wyjaśnienie w/w skrótu – TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW KULTURY KRESOWEJ – które samo zaprezentuje się w niżej przedstawionym  tekście.

Czym jest i dlaczego powstało TMKK

Pamięć jest podstawową wartością, w której zanurzone są i trwają jak w gigantycznym spichlerzu wielkie idee, rzeczy i zjawiska. Pamięć kształtuje życie jednostek i narodów. Dlatego jest tak bardzo ważna dla rozwoju człowieka i społeczności. Bez pamięci nie jesteśmy w stanie tworzyć i rozwijać się. Powinniśmy pamiętać o swoich przodkach, ich ziemi, tradycjach i obyczajach, by lepiej rozumieć czas, w którym żyli. I także swój czas, w którym żyjemy. Nasi przodkowie zamieszkiwali na różnych ziemiach. Niektóre z tych ziem już nie należą do polskiego państwa, ale nadal zamieszkują je po części jeszcze Polacy. Do takich ziem należą niegdysiejsze polskie Kresy, czyli ziemie odebrane Polakom po sześciu wiekach polskiej obecności. Dziś znajdują się one w granicach Litwy, Białorusi i Ukrainy. Na tych ziemiach przez ponad sześćset lat Polacy zamieszkiwali razem z Rusinami, Litwinami, Niemcami, Żydami, Ormianami, Rosjanami, Czechami, Tatarami, Cyganami i innymi nacjami. Budowali wielkie, wspólne państwo, w którym każda nacja starała się rozwijać swoją kulturę, religię i obyczaje. Powstawały szkoły polskie, ruskie, żydowskie…, a także wspólne dla wszystkich nacji. Rodziła się oryginalna i unikalna na światową skalę wspólnota kultur. Szczególnie widoczne to było w takich miastach jak Lwów, czy Wilno. We Lwowie, tak samo zresztą jak w wielu innych miastach, miasteczkach i wsiach spotkać można było katolicki kościół, unicką lub prawosławną cerkiew, czy żydowską synagogę. We Lwowie istniała też katedra wyznawców katolickich pochodzenia ormiańskiego. Na Kresach powstały ważne, bardzo ważne i najważniejsze dla Polski uczelnie, uniwersytety, politechniki, szkoły artystyczne, głównie we Lwowie i Wilnie. Stamtąd płynęły na całą Europę nowe idee naukowe i istotne wyzwania cywilizacyjne. Na Kresach rodzili się i rozwijali wielcy polscy pisarze, malarze, kompozytorzy, politycy, biskupi, sportowcy. Na Kresach tworzył fundamenty dla polskiego języka Mikołaj Rej. Na kresach urodzili się i z Kresami związani byli Mickiewicz, Słowacki, Fredro i Moniuszko. We Lwowie powstała głośna na cały świat Lwowska Szkoła Matematyczna, której głównymi twórcami byli profesorowie: Stefan Banach, Stanisław Ulam, Hugo Steinhaus, czy Jan Łukasiewicz. A Steinhaus po wojnie przyjechał do Wrocławia i tutaj kontynuował swoją pracę. We Lwowie i w innych miastach zostały wielkie zabytki polskiej kultury, budynki, świątynie, wydawnictwa, muzea, zamki, pałace, cmentarze, kapliczki przydrożne. Do największych cmentarzy należy Cmentarz Łyczakowski, Orląt Lwowskich, czy na Rossie.  Podczas II Wojny Światowej w czterech województwach, wołyńskim, tarnopolskim, lwowskim i stanisławowskim zostało wymordowanych blisko 200 tysięcy Polaków. Padli oni ofiarami straszliwych mordów dokonanych przez OUN/UPA, w akcie ludobójstwa. Większość z nich nie ma swoich grobów. Nie wiadomo, gdzie znajdują się ich ciała. Brakuje krzyży, pomników, znaków rozpoznawczych.  Nie możemy o nich zapomnieć. Nie wolno dopuścić do zrujnowania polskich cmentarzy. Nie można zapomnieć o korzeniach. TMKK powstało po to, by pomagać Polakom w przyswajaniu wiedzy o polskich Kresach, o ich kulturze i nauce, o wielowiekowej tradycji i życiu wielu narodów w jednym kraju. Pragniemy ocalać przed zapomnieniem dzieła wielkich rodaków. Pragniemy nowemu pokoleniu Polaków pokazywać tamten świat, ponieważ głęboko wierzymy, że ludzie i narody rozwijają się dzięki ciągłości historycznej .Chcemy jeździć na dawne Kresy i odnajdywać groby najbliższych, stawiać im krzyże i nagrobki. Pragniemy, w miarę możliwości, odbudowywać popadające w coraz większą ruinę cmentarze i świątynie. Pragniemy też pomagać Polakom mieszkającym na tamtejszych ziemiach.  I co ważne, pragniemy, tutaj, w Polsce, nieść ten kaganek kresowej oświaty i kultury do szkół, bibliotek, domów kultury i na uniwersytety. Pragniemy, by nasza młodzież szanując historię i tradycję swoich przodków, równocześnie poznawała swoich rówieśników z Ukrainy, Białorusi i Litwy i razem z nimi budowała lepszy i mądrzejszy świat w oparciu o prawdę. Nasze cele zostały zapisane w Statucie, który polecamy szczególnej uwadze. Zachęcamy również do wstępowania do naszego Towarzystwa. Każdy znajdzie w nim miejsce dla siebie. Szczególnie zachęcam do udziału w pracach TMKK młodzież, gimnazjalistów, licealistów i studentów.

www.kresowianie.info