Wódz skrajnie nacjonalistycznej organizacji „Swoboda” jest pewny, iż po wyborach do parlamentu ukraińskiego 2012 roku stanie na jego czelę i szybko zaprowadzi porządek w państwie. Jego zdaniem, nie bacząc na nic spadkobiercy OUN-UPA wejdą dosyć licznie do Rady Najwyższej Ukrainy. Na przedwyborczej konferencji prasowej w Kijowie Tiahnybok zaznaczył, iż wybory 2012 roku będą pierwszym zwycięstwem opcji nacjonalistycznej w historii Ukrainy. Neobanderowcy w parlamencie będą ostro walczyć o wpływy, otrzymawszy stanowisko przewodniczącego parlamentu. Tiahnybok jest pewny, iż podoła 4% albo 5% próg wyborczy, który zostanie uchwalony przez urzędową Partię Regionów Ukrainy. Lider „Swobody” liczy przynajmniej na 8 – 10% głosów wyborców ze wszystkich regionów, zwłaszcza zachodnich, gdzie jest mocny kult Stepana Banderę, Romana Szuchewycza i Kłyma Sawura oprawców narodu polskiego.

Tiahnybok liczy także na wsparcie podczas kampanii wyborczej wszystkich współczesnych zwolenników OUN-UPA na Ukrainie. Po objęciu władzy głównym zadaniem neobanderowskiej „Swobody” będą totalne rządy mocnej ręki w kraju.

Podobnie jak Adolf Hitler w Niemczech lat 30. XX wieku miał poparcie kapitału niemieckiego, tak i Oleh Tiahnybok ma wsparcie części oligarchów ukraińskich ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp1.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud1.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 1628 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
9812386