1 czerwca:  

We wsi Basznia Dolna – Kapliszcze pow. Lubaczów 1 czerwca 1946 r. UPA zabiła 12 żołnierzy WP o nieustalonych nazwiskach, którzy wpadli w zasadzkę. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

We wsi Hermanowice pow. Przemyśl upowcy obrabowali gospodarstwa polskie i zamordowali 7 Polaków. 

We wsi Iskań pow. Przemyśl upowcy obrabowali gospodarstwa polskie i zamordowali 1 Polkę. 

  2 czerwca: 

We wsi Hermanowice pow. Przemyśl bojówka UPA, w liczbie ok. 7 banderowców, zastrzeliła Polaka Andrzeja Ścielonego, l. 47. (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.170).

   4 czerwca:

W mieście powiatowym Lubaczów zamordowali Juliana Szajowskiego i trzy inne nieznane osoby. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

   5 czerwca: 

W mieście Jarosław ma grób Tomasz Berlak ur. 1924, który zginął z rąk UPA 5 VI 1946 r.

We wsi Kobylnica Wołoska pow. Jaworów upowcy zamordowali Stefana Paszowskiego, sołtysa.

   6 czerwca:  

W mieście powiatowym Lubaczów zamordowali braci Mikołaja Gudza i Józefa Gudza. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

We wsi Ropa pow. Gorlice upowcy obrabowali gospodarstwa polskie oraz uprowadzili i zamordowali nadleśniczego Jana Urbanka.

   8 czerwca: 

We wsi Huwniki pow. Dobromil upowcy spalili wieś i zamordowali 10 Polaków, którzy nie opuścili swoich gospodarstw.

  9 czerwca:  

We wsi Horyniec pow. Lubaczów zamordowali żołnierza WP Henryka Bronikowskiego lat 21. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

We wsi Janówka pow. Włodawa upowcy uprowadzili Mikołaja Chotyńca i zamordowali w pobliskim lesie.

 12 czerwca:

W kolonii Darowicka pow. Przemyśl: Dnia 12.06.46 r. w m. KOLONIA DAROWICKA zabrani do niewoli przez bandy UPA st. strz. Kondraciuk Jan i strz. Szroma Jan ze Strażnicy 160 podczas patrolowania granicy. O nich jako zaginionych do dnia dzisiejszego nie ma żadnych wiadomości.” (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s. 304).

 

   14 czerwca:

We wsi Kopysno pow. Przemyśl: „W połowie czerwca 1946 r. według zeznań Ochoty - "Ostapa" - dowódcy 3 czoty "Burłaka", podczas sianokosów w Kopysnie, pododdział (24 podchorążych) z Oficerskiej Szkoły Saperów 9 DP pomimo ubezpieczenia ze strony karabinów maszynowych został pojmany przez 1 i 3 czotę - sotni "Burłaka". Żołnierzy rozbrojono, zdjęto z nich mundury, a po wręczeniu ulotek propagandowych wszystkich zwolniono. Według wersji ujętej w źródłach UPA miało to miejsce 14 czerwca 1946 r., kiedy czota złapała i rozbroiła 23 żołnierzy Wojska Polskiego (w tym – 1 podporucznik, 5 podoficerów i 17 szeregowych), którzy przybyli do wsi Koniusza ze wsi Kopysno, gdzie przyjechali z grupą kosić trawę. Dowódca sotni dał rozkaz czotom 510 i 511 rozbrojenia całej grupy 23 podchorążych. W tym celu dwie czoty, wykorzystując dogodne położenie, okrążyły całą grupę na polanie pomiędzy wsiami Kopysno i Koniusza, niespodziewanie uderzając na nią tak, że wszyscy żołnierze bez jednego wystrzału poddali się. Wszystkich żołnierzy rozbrojono i „rozmundurowano”, a po odpowiednio przeprowadzonej z nimi rozmowie, w porozumieniu ze Służbą Bezpieczeństwa, wypuszczono. Wątpliwości budzi liczba pojmanych żołnierzy (23 czy 24?) oraz miejsce akcji (z mapy wg źródeł UPA wynika, że pojmania dokonano w Kopysnie a nie w Koniuszy lub pomiędzy tymi wsiami.” (http://kopysno.pl/historia.html ).

 

   15 czerwca: 

We wsi Darowice pow. Przemyśl została zamordowana przez banderowców, strzałem w tył głowy Polka H. Wańczowska. Wg innych źródeł kobieta została uprowadzona 14 czerwca i zastrzelona w dniu następnym na terenie jej ogrodu. Helena Wańczowska, c. Jana i Pauliny, ur. 28 XII 1924 r. w Kniażycach. Zamieszkała w Darowicach. Uprowadzona przez banderowców 14 VI 1946 r. Zastrzelona przed domem w Darowicach 15 VI 1946 r. (rana głowy). Zlikwidowana przez SB OUN jako domniemana informatorka agentka UBP. Za zabójstwo odpowiedzialny referent SB Nadrejonu „Chołodny Jar”, Wasyl Capiak, ps. „Potap”. Później zamordowano również jej rodziców: Jana (zastrzelony 9 XII 1946 r. w Przemyślu) i Paulinę (torturowana, następnie powieszona 8 VIII 1946 r. przed domem)”. (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.172).

We wsi Hureczko pow. Przemyśl zamordowali Anastazję Wojtko. 

We wsi Kniażyce pow. Przemyśl nieznani sprawcy zastrzelili Polkę. (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.172).

We wsi Nienowice pow. Jarosław w walce z UPA został ciężko ranny i zmarł po kilku dniach Jan Jędrejko, ur. w 1924 r., milicjant ze wsi Ostrów.  

 

   16 czerwca:   

We wsi Łodzinka Górna pow. Dobromil obrabowali gospodarstwa polskie, spalili 8 budynków i zamordowali 2 Polaków: nauczyciela i jego matkę; oraz 2 Polaków poranili.

We wsi Mchawa pow. Lesko zamordowali Katarzynę Kochan, lat 42.

 

   17 czerwca:  

We wsi Holeszów pow. Włodawa upowcy zamordowali Piotra Głowiaka, przesiedleńca z ZSRR.

 

   18 czerwca:

We wsi Cewków pow. Lubaczów podczas napadu bandy UPA zostali zamordowani: Bander Kazimierz, ur. 1909 r.; Kudła Zofia, c. Wojciecha, ur. 24.02.1915 r.; Tabor Julia, c. Wojciecha, ur. 1919 r.; Tabor Stefania, c. Wojciecha, ur. 3.03.1922 r.” (Siekierka..., s. 473, lwowskie). 

We wsi Laszki pow. Jarosław zamordowany został przez UPA szer. Mieczysław Ziółkowski, ur. w 1926 r., żołnierz WP. 

 

   W nocy z 18 na 19 czerwca: 

We wsi Bełżec pow. Tomaszów Lubelski: 18/19.06.1946 r. Banda UPA w sile 50 ludzi uprowadziła 3 Polaków i zabiła ich.” (Prof. dr hab. Leszek S. Jankiewicz: Uzupełnienie..., jw.;  Seria – tom 8).

 

   19 czerwca: 

We wsi Maćkowice pow. Przemyśl obrabowali gospodarstwa polskie oraz zamordowali 6 Polaków.

We wsi Olszany pow. Przemyśl w nocy obrabowali i spalili wieś oraz zamordowali 12 Polaków.

We wsi Ujkowce pow. Przemyśl obrabowali gospodarstwa polskie oraz zamordowali 9 Polaków.

 

   W nocy z 19 na 20 czerwca: 

We wsi Batycze pow. Przemyśl upowcy spalili wieś i zamordowali 1 Polaka.

We wsi Maćkowice pow. Przemyśl uprowadzili, zamordowali i spalili zwłoki w stodole na terenie wsi Orzechowce 2 Polaków.

We wsi Orzechowce pow. Przemyśl obrabowali i spalili wieś oraz zamordowali 15 Polaków, w tym kobiety.

 

   20 czerwca:  

Koło miasteczka Bircza pow. Przemyśl został zamordowany przez UPA Andrzej Sroka, ur. 1912 r., milicjant.

W miasteczku Lesko woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali 3 Polaków.

 

   22 czerwca:  

We wsi Dzików Stary pow. Lubaczów UPA ostrzelała samochód wojskowy zabijając 2 żołnierzy WP.

We wsi Maćkowice pow. Przemyśl upowcy zamordowali Jana Benedykta.

We wsi Polska Marynka pow. Przemyśl uprowadzili i zamordowali Polaka o nazwisku Groch, rolnika.

We wsi Zalesie pow. Przemyśl obrabowali gospodarstwa polskie oraz zamordowali 4 Polaków.  

 

   23 czerwca:  

W mieście powiatowym Lubaczów upowcy zamordowali Annę Nieckarz i powiesili Ukrainkę Annę Niebieścieniak za sprzyjanie Polakom. Oraz: 23 czerwca 1946 r. poranili Władysława Niechciarza i zamordowali jego żonę Annę Niechciarz oraz Annę Niebieśniak. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

We wsi Radawa pow. Jarosław w zasadzce UPA na drodze do wsi Cetula zostało zabitych 3 żołnierzy z 1 bat. 30 pp 9 DP.

 

   24 czerwca: 

We wsi Cetula pow. Jarosław w rejonie wsi został zamordowany przez UPA szer. Mieczysław Żukowski, ur. w 1922 r., żołnierz WP.

We wsi Kupna pow. Przemyśl upowcy zamordowali Józefa Lenkiewicza, ur. w 1921 r., plut. 28 pp.

W mieście powiatowym Lubaczów zamordowali Semko Karczmarza. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).

 

   26 czerwca:  

We wsi Dobcza pow. Jarosław w walce z sotnią „Kałymowicza” poległo 2 żołnierzy z 35 pp 7 DP: kpr. Czesław Fabisiak, ur. 24.12.1924 r., oraz por. Józef Fiałkowski, ur. 21.01.1921 r.

We wsi Dzików Stary pow. Lubaczów zamordowali Franciszka Nieckarza. (IPN Opole, 21 grudnia 2018, sygn. akt S 37.2013.Zi; Postanowienie o umorzeniu śledztwa.).  

We wsi Kniażyce pow. Przemyśl: „26 czerwca 1946 r. w lasach pod Przemyślem w pobliżu Kniażyc doszło do jednej z większych potyczek wojska z UPA. Według polskich danych następnego dnia na pobojowisku odnaleziono ciała 26 żołnierzy i oficerów. Kolejni trzej żołnierze 28. Pułku Piechoty Wojska Polskiego zostali zamordowani przez UPA w rejonie Kniażyc 29 sierpnia, a dwaj następni 21 września. Ofiarami była też ludność cywilna. UPA zamordowała 17 cywilnych mieszkańców wsi Kniażyce i okolic, w tym 14 Polaków i trzech Ukraińców, którzy na siłę wcieleni do UPA zdezerterowali za co zostali publicznie rozstrzelani. Przez lata tę tragiczną historię upamiętniała tylko kapliczka wzniesiona przez ojca jednej z ofiar - ppor. Bronisława Rachwała. Teraz zamontowano na niej tablice z nazwiskami ofiar. O potrzebie pamięci ale też mówienia prawdy, nawet najtragiczniejszej mówił też ks. Isakowicz-Zaleski. Podczas Mszy Świętej przypomniał słowa Św. Jana Pawła II. W uroczystościach wzięły udział rodziny zamordowanych i kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego. Upamiętnienie powstało z inicjatywy Danuty Okoń z Przemyśla, kuzynki ppor. Bronisława Rachwała. Tablice sfinansowała Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.” (Beata Wolańska: Pomnik w Kniażycach. Potrzeba pamięci, ale też mówienia prawdy; w: https://rzeszow.tvp.pl/25956990/pomnik-w-kniazycach-potrzeba-pamieci-ale-tez-mowienia-prawdy ; 2016-06-28).  Patrz niżej: 27 czerwca...

We wsi Surmanówka pow. Jarosław w zasadzce UPA zginęło 3 żołnierzy WP.

 

   W nocy z 26 na 27 czerwca:

We wsi Ulucz pow. Brzozów dwie sotnie UPA przeprowadziły akcję na komisję wyborczą w Uluczu ochranianą przez 40 żołnierzy Wojska Polskiego, podczas akcji zginęło czterech polskich żołnierzy. (S. Kryciński, P. Antoniak, Przemyśl i Pogórze Przemyskie, Oficyna Wydawnicza „Rewasz”, Pruszków 2007, s. 350–351)

 

   27 czerwca: 

We wsi Dobra Szlachecka pow. Sanok upowcy zamordowali 4 Polaków.

Koło wsi Kniażyce pow. Przemyśl w lasach Brylińce – Koniusza w zasadzce UPA zginęło ponad 30 żołnierzy WP, a ci co dostali się do niewoli zostali bądź spaleni żywcem, bądź zamordowani w inny okrutny sposób. Ofiarami była też ludność cywilna. UPA zamordowała 17 cywilnych mieszkańców wsi Kniażyce i okolic, w tym 14 Polaków i trzech Ukraińców, którzy na siłę wcieleni do UPA zdezerterowali za co zostali publicznie rozstrzelani. „27 czerwca między Brylińcami a Kormanicami w zasadzkę zorganizowaną przez kureń „Bajdy” (m.in. sotnia „Łastiwki”), liczący kilkuset banderowców, wpadł pododdział WP, składający się z 80 żołnierzy ze szkoły podoficerskiej 28pp. W trakcie dwugodzinnej walki zginęło 3 oficerów: dowódca por. Zenon Kratki, adiutant szkoły ppor. Franciszek Kunicki, dowódca plutonu ppor. Bronisław Rachwał oraz 22 podoficerów i szeregowców, m.in. sierż. Jan Bury, s. Antoniego i kpr. Michał Łobacz, szer. Tadeusz Cholewicki (błędnie podawane w niektórych dokumentach: Cholewiński), s. Franciszka, ur. 1924 r., elew Henryk Cieślik, s. Antoniego, ur. 1924 r. (1923 r.?), elew Bogdan Dąbrowski (l. 24), szer. Jan Barłóg, s. Antoniego, ur. 1924 r. (1923r.?)388, szer. Cezary Waziała, s. Stanisława, ur. 1924 r. w Wyszynach. W dokumentach podawana jest także liczba 24 zabitych i 7 rannych. 2 wziętych do niewoli żołnierzy upowcy puścili wolno. Tak wysoka liczba zabitych wynikała z wymordowania przez ukraińskich bojowników 16 rannych żołnierzy. Przy życiu pozostało tylko 7 rannych. Po stronie ukraińskiej zginęło co najmniej 8 banderowców. Wg innych opracowań śmierć poniosło 3 oficerów i 24 żołnierzy lub 3 oficerów i 26 żołnierzy. Podawane są też liczby 34 zabitych żołnierzy, w tym 2 poruczników i 2 podporuczników oraz informacje, że to Polacy zaatakowali szkołę podoficerską UPA. /.../ Najbardziej prawdopodobna wersja jest ta, którą zamieścił tygodnik miasta i powiatu przemyskiego „Nowe Horyzonty” z 7 lipca 1946 r., w którym ukazał się nekrolog, podający poległych w „obszarze” Fredropola. We wspomnianym nekrologu podkreślono, że … „Bestialscy bandyci znęcali się w okrutny sposób nad zamordowanymi i rannymi, masakrując tępymi narzędziami poszczególne części ciała. Masowy pogrzeb bohaterskich żołnierzy odbył się 28 VI 1946 r. który zmienił się w wielką manifestację społeczeństwa, domagającego się ostatecznej likwidacji band ukraińskich nacjonalistów.” Wśród zamordowanych, wg gazety, znaleźli się: por. Z. Kratki, ppor. F. Kunicki, ppor. Bronisław Rachwał, sierż. Jan Bury, kpr. M. Łobacz, st. strzelcy: st. strz. Sylwester Śroń, s. Antoniego, ur. 1924 r. w Poznaniu, st. szer. Edmund Rydzyński (Rydziński), s. Bartosza, ur. 1927 r. w Toruniu, st. szer. Florian Kluczniak (Kłuczniak), s. Mikołaja, ur. 1921 r. w Łebkach, szer. Kazimierz Ścibor (Ściebor), s. Józefa, ur. 1923 r. w Dębowie i st. szer. Bernard Sęk (Sak), s. Stanisława, ur. 1922 r. w Jabłonie oraz strzelcy: szer. T. Cholewicki s. Franciszka, ur. 1924 r. w Antrowanej Guslinie, szer. Zygmunt Wojciechowski, s. Stanisława, ur. 1924 r. we Wronkach, szer. Ludwik Marecki, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Ludwiczowie, szer. Bolesław Kopyłowicz, s. Franciszka, ur. 1925 r. w Samonowicach, szer. Bogdan Dąbrowski, s. Piotra, ur. 1922 r. w Warszawie, szer. Kazimierz Naskręski, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Wieluniu, szer. Antoni Janiszewski, s. Franciszka, ur. 1924 r. w Zatorach, szer. Henryk Cieślik, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Koczinie, szer. Bogusław Jędrusik, s. Romana, ur. 1923 r. w Sosnowcu, szer. Franciszek Kwestarz, s. Jakóba, ur. 1921 r. w Kamienicach, szer. Józef Łasecki, s. Józefa, ur. 1923 r. w Kobylcu, szer. Edmund Wojciechowski, s. Stanisława, ur. 1924 r. w Grzybnie, szer. Kazimierz Kędziora, s. Stefana, ur. 1923 r. w Godziszewie, J. Barłóg, Tadeusz Rokicki i szer. Franciszek Łoboda, s. Jana, ur. 1922 r. w Margoniu. Ogółem w ataku UPA zginęło lub zostało zamordowanych 26 żołnierzy 28pp WP.” (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.172 - 174).  Inni: „Informacje o obecności dużej grupy banderowców dotarły do Przemyśla. Do rozpoznania wysłano kompanię Podoficerskiej Szkoły elewów z 28. pp z 9. DP przypuszczalnie w sile od 80 do 100 żołnierzy. Akcją dowodził por. Zenon Kratki, dowódca szkoły podoficerskiej. Pieszej grupie żołnierzy towarzyszył konny wóz taborowy, na którym wieziono zapas amunicji i radiostację. Kompania szkolna przeszła San 26 czerwca 1946 r. w rejonie Olszan. Następnie przeszła przez Brylińce i weszła do lasu. Dalej pomaszerowała przez Koniuszę i lasami przez Helichę zamierzała powrócić do Przemyśla. Kolumna była rozciągnięta wzdłuż leśnej drogi, w jej środku znajdowało się dowództwo i wóz amunicyjny. W rejonie Kniażyc czoło zostało ostrzelane prze ubezpieczenie z sotni U 7. Banderowcy zajęli pozycje w okopach z I wojny światowej. Por. Zenon Kratki nakazał rozwinąć się do ataku na lewo od drogi. W tym czasie nie miał on pewnych informacji o przeciwniku. Ponadto zalesienie terenu utrudniało przeprowadzenie ataku. Nie zostały wydzielone odwody. Nie przygotowano się do prowadzenia obrony okrężnej. Ponadto dowództwo kompani znajdowało się bezpośrednio na linii atakujących żołnierzy co utrudniało kierowanie walką. Na prawym skrzydle nie zdołano posunąć się do przodu z uwagi na obronę banderowców na przygotowanych pozycjach. Pewne sukcesy osiągnięto w centrum doprowadzając do wyparcia UPA z pierwszej linii okopów. Przy centrum znajdowało się dowództwo kompani. Na lewym skrzydle nie powiodła się próba obejścia przeciwnika, natrafiono na szkolną sotnię UPA, tu również banderowcy zajęli pozycje obronne. Sotnia szkolna powstrzymała atak żołnierzy WP. Banderowcy przeszli do kontrataku i zmusili do wycofania się lewe skrzydło. Następnie od tyłu zaatakowali centrum. Dwie drużyny zostały otoczone, przy nich przebywał dowódca i adiutant szkoły. Jedna wycofała się na lewe skrzydło. Następnie z walki wycofało się lewe skrzydło WP. Pozostały tylko dwie drużyny w centrum, prawdopodobnie nie zdołano przygotować obrony okrężnej. Banderowcy podeszli od tyłu. Przy pomocy ręcznych granatów niszczyli polskie stanowiska w czym osobiści brał udział Zrub, dowódca szkolnej sotni UPA. W tym samym czasie przystąpiono do krótkiego pościgu za żołnierzami i zdobyto wóz konny z amunicją oraz radiostację. Walka w lesie w pobliżu Kniażyc była jedną z większych porażek WP w starciach z UPA. Według polskich danych następnego dnia na pobojowisku odnaleziono ciała 26 żołnierzy i oficerów w tym por. Zenona Kratki - dowódcy szkoły podoficerskiej, ppor. Franciszka Kunickiego - adiutanta szkoły podoficerskiej i ppor. Bronisława Rachwała - dowódcy jednego z plutonów. Meldunek Zruba szacuje straty polskie na 38 zabitych, 18 rannych i 6 wziętych do niewoli, których podobno zwolniono. Przy tym podano, że zdobyto w sumie 42 jednostki broni długiej i tylko dwie krótkiej. Zdobyta broń należała do poległych, wziętych do niewoli zapewne też część rannych w czasie odwrotu porzuciła uzbrojenie. Należy domniemywać, że niektórych ciał żołnierzy WP nie zdołano odnaleźć. Po stronie UPA zginęło 3 kursantów szkoły im. Konyka.”  (Artur Brożyniak, OBEP IPN Rzeszów; w:  https://docplayer.pl/25771718-Artur-brozyniak-rzeszow-12-kwietnia-2016-r.html ).  „27 czerwca między Brylińcami a Kormanicami w zasadzkę zorganizowaną przez kureń „Bajdy” (m.in. sotnia „Łastiwki”), liczący kilkuset banderowców, wpadł pododdział WP, składający się z 80 żołnierzy ze szkoły podoficerskiej 28pp. W trakcie dwugodzinnej walki zginęło 3 oficerów: dowódca por. Zenon Kratki, adiutant szkoły ppor. Franciszek Kunicki, dowódca plutonu ppor. Bronisław Rachwał oraz 22 podoficerów i szeregowców, m.in. sierż. Jan Bury, s. Antoniego i kpr. Michał Łobacz, szer. Tadeusz Cholewicki (błędnie podawane w niektórych dokumentach: Cholewiński), s. Franciszka, ur. 1924 r., elew Henryk Cieślik, s. Antoniego, ur. 1924 r. (1923 r.?), elew Bogdan Dąbrowski (l. 24), szer. Jan Barłóg, s. Antoniego, ur. 1924 r. (1923r.?)388, szer. Cezary Waziała, s. Stanisława, ur. 1924 r. w Wyszynach. W dokumentach podawana jest także liczba 24 zabitych i 7 rannych. 2 wziętych do niewoli żołnierzy upowcy puścili wolno. Tak wysoka liczba zabitych wynikała z wymordowania przez ukraińskich bojowników 16 rannych żołnierzy. Przy życiu pozostało tylko 7 rannych. Po stronie ukraińskiej zginęło co najmniej 8 banderowców. Wg innych opracowań śmierć poniosło 3 oficerów i 24 żołnierzy lub 3 oficerów i 26 żołnierzy. Podawane są też liczby 34 zabitych żołnierzy, w tym 2 poruczników i 2 podporuczników oraz informacje, że to Polacy zaatakowali szkołę podoficerską UPA. /.../ Najbardziej prawdopodobna wersja jest ta, którą zamieścił tygodnik miasta i powiatu przemyskiego „Nowe Horyzonty” z 7 lipca 1946 r., w którym ukazał się nekrolog, podający poległych w „obszarze” Fredropola. We wspomnianym nekrologu podkreślono, że … „Bestialscy bandyci znęcali się w okrutny sposób nad zamordowanymi i rannymi, masakrując tępymi narzędziami poszczególne części ciała. Masowy pogrzeb bohaterskich żołnierzy odbył się 28 VI 1946 r. który zmienił się w wielką manifestację społeczeństwa, domagającego się ostatecznej likwidacji band ukraińskich nacjonalistów.” Wśród zamordowanych, wg gazety, znaleźli się: por. Z. Kratki, ppor. F. Kunicki, ppor. Bronisław Rachwał, sierż. Jan Bury, kpr. M. Łobacz, st. strzelcy: st. strz. Sylwester Śroń, s. Antoniego, ur. 1924 r. w Poznaniu, st. szer. Edmund Rydzyński (Rydziński), s. Bartosza, ur. 1927 r. w Toruniu, st. szer. Florian Kluczniak (Kłuczniak), s. Mikołaja, ur. 1921 r. w Łebkach, szer. Kazimierz Ścibor (Ściebor), s. Józefa, ur. 1923 r. w Dębowie i st. szer. Bernard Sęk (Sak), s. Stanisława, ur. 1922 r. w Jabłonie oraz strzelcy: szer. T. Cholewicki s. Franciszka, ur. 1924 r. w Antrowanej Guslinie, szer. Zygmunt Wojciechowski, s. Stanisława, ur. 1924 r. we Wronkach, szer. Ludwik Marecki, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Ludwiczowie, szer. Bolesław Kopyłowicz, s. Franciszka, ur. 1925 r. w Samonowicach, szer. Bogdan Dąbrowski, s. Piotra, ur. 1922 r. w Warszawie, szer. Kazimierz Naskręski, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Wieluniu, szer. Antoni Janiszewski, s. Franciszka, ur. 1924 r. w Zatorach, szer. Henryk Cieślik, s. Antoniego, ur. 1923 r. w Koczinie, szer. Bogusław Jędrusik, s. Romana, ur. 1923 r. w Sosnowcu, szer. Franciszek Kwestarz, s. Jakóba, ur. 1921 r. w Kamienicach, szer. Józef Łasecki, s. Józefa, ur. 1923 r. w Kobylcu, szer. Edmund Wojciechowski, s. Stanisława, ur. 1924 r. w Grzybnie, szer. Kazimierz Kędziora, s. Stefana, ur. 1923 r. w Godziszewie, J. Barłóg, Tadeusz Rokicki i szer. Franciszek Łoboda, s. Jana, ur. 1922 r. w Margoniu. Ogółem w ataku UPA zginęło lub zostało zamordowanych 26 żołnierzy 28pp WP.” (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.172 - 174).

We wsi Łabowa koło Krynicy:Najbardziej spektakularną akcją, dokonaną przez „Smyrnego” było spalenie wsi Łabowa koło Krynicy, wspólnie z oddziałem Modesta Rypeckiego „Horysława”, przybyłym ze wschodu. Pod datą 27.06.46 r. „Smyrnyj” zanotował w dzienniku: „Przeprowadzamy wspólną akcję z bojówkami Hor. (Modesta Rypeckiego „Horysława” – przyp. B. H.) na wieś Łabowa. Rozbrajamy posterunek milicji i palimy budynek. Likwidujemy także budynek gminny, pocztę i palimy wszystkie chaty pozostałe po wysiedlonej ludności ukraińskiej. Część zajęli już Polacy.”. Następnego dnia zanotowano w dzienniku: „Prowadzimy dwie wielkie bitwy z polskim wojskiem i UB (…) Pierwszy bój o godzinie pierwszej po południu, a drugi o szóstej wieczorem. Po naszej stronie nie ma żadnych strat ani rannych. Natomiast po stronie wroga ponad 10 zabitych i kilkunastu rannych”. (Bohdan Halczak (Zielona Góra), Michal Šmigel (Bańska Bystrzyca): Działalność oddziału UPA Mychajło Fedaka „Smyrnego” na Łemkowszczyźnie, w latach 1945-48 21 września 2011

W mieście Przemyśl na cmentarzu znajduję się groby 3 żołnierzy WP poległych 27 czerwca 1946 roku w walce z UPA na terenie powiatu Przemyśl; są to: Łobocz Michał ur. 1923, Janiszewski Antoni ur. 1924, Marecki Ludwik ur. 1923 r.  (http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/zabytki/narodowej/ofiary1.html ).

 

   W nocy z 27 na 28 czerwca:  

We wsi Łabowa  pow. Nowy Sącz upowcy zamordowali 2 Polaków.

 

   28 czerwca:  

 W mieście Przemyśl na cmentarzu znajduję się groby 7 żołnierzy WP poległych 28 czerwca 1946 roku w walce z UPA na terenie powiatu Przemyśl; są to: Kędziora Kazimierz ur. 1923, Kluczniak Florian ur. 1922, Kwestorz Franciszek ur. 1921, Naskręski Kazimierz ur. 1923, Rydziński Edmund ur. 1924, Ścibor Kazimierz ur. 1923, Wojciechowski Edmund ur. 1923. (http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/zabytki/narodowej/ofiary1.html).  

We wsi Silca pow. Przemyśl upowcy zamordowali na drodze 6 Polaków, w tym 3 milicjantów. „28 czerwca 1946 r. w Sólcy o godz. 17.30 3 milicjantów, wiozących prowiant UNRRA zostało zabitych przez upowców. Zginął także jeden cywil. Konwój nic nie wiedział, że w tym miejscu rano doszło do potyczki, kiedy ok. 40 banderowców ostrzelało 8-osobowy patrol WOP. Walka trwała od 9.00–9.30, a żołnierze wycofali się do strażnicy. Wspomnianymi milicjantami był patrol załogi posterunku MO z Rybotycz, powracający z prowiantem. Wpadł w zasadzkę zorganizowaną przez pododdział UPA, liczący ok. 15 osób. Był to prawdopodobnie rój z sotni „Udarnyk 4” „Burłaka” z czoty 510. Podawana jest też liczba 300 osób, co nie jest zgodne z prawdą. Po krótkiej walce poległ funkcjonariusz szer. Tadeusz Hładio i kpr. Ludwik Machunik a rannego Michała Rudawskiego uprowadzono do lasu, gdzie został zamordowany. Zginął także cywil Jan Rudawski z Huwnik oraz zraniony furman Michał Hamryszczak. Podawane są informacje o poległym żołnierzu WOP, które nie znajdują potwierdzenia w źródłach.” (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s. 235).

 

   29 czerwca: 

W mieście Jarosław ma grób Lis Bronisław ur. 1922, który zginął z rąk UPA  29 VI 1946 (http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/zabytki/narodowej/ofiary1.html ).

 

   30 czerwca:  

W miasteczku Bircza pow. Przemyśl upowcy uprowadzili Polaka, który zaginął; na cmentarzu ma grób Jarocki Antoni ur. 1901, który zginął z rąk UPA  30 VI 1946.

 

   W okresie maj - czerwiec:  

We wsi Sąsiadowice pow. Sambor upowcy zamordowali 6 Polaków oraz 3 Łemków przesiedlonych z Polski.

 

   W czerwcu: 

W miasteczku Cieszanów pow. Lubaczów zamordowany został przez UPA Marian Lisowski. 

We wsi Dylągowa pow. Brzozów upowcy zamordowali małżeństwo Anastazję i Stanisława Radoń, które osierociło 8 małoletnich dzieci.

We wsi Hrebenne pow. Tomaszów Lubelski został uprowadzony Marian Walczak i ślad po nim zaginął (IPN BI 065/9/1). 

We wsi Mołodycz pow. Jarosław został zamordowany przez UPA żołnierz z 26pp 9DP  Józef Bukiejko, ur. w 1922 r.

We wsi Polchowa pow. Przemyśl  w czerwcu 1946 r. banderowcy przywiązali do drzewa 5-osobową rodziną Tereszczaków, rodziców i trójkę dzieci, a potem torturowali, w tym przypalając ogniem. Na koniec makabrycznie okaleczone ciała związali drutem kolczastym i wrzucili do Sanu. Szczątki te na własne oczy widzieli w wodzie koło Nienadowej 11-letni wówczas Tomasz Blecharczyk, 15-letni Teodor Grzegorzek i 14-letni Edward Szymański. (http://suozun.org/dowody-zbrodni-oun-i-upa/n_upa-nie-byla-armia-to-byla-banda-mordujaca-bezbronne-i-niewinne-ofiary-w-tym-takze-ukraincow/ ).   

Na terenie powiatu przemyskiego: „W czerwcu 1946 r. bojówka SB-OUN przeprowadzała likwidację osób stwarzających wg niej zagrożenie dla ukraińskiego podziemia. Na terenie powiatu (czasami brak miejsca likwidacji osób) zamordowała następujące osoby: Ukrainkę Stefanię Krowiak (jako informatorkę WP), Polkę Annę Bodnar (jako informatorkę WP), Polkę Katarzynę Pelikan (jako informatorkę WP i MO), Polkę Eugenię Góral (jako informatorkę WP), Polkę H. Wańczowską (jako informatorkę WP), Polaka Józefa Decyniaka (jako zwiadowcę MO), st. szer. WOP Jana Kondraciuka, szer. WOP J. Szramę, Polaka Jana Brożynę (ur. 1927 r. w Tarnawce, zamieszkałego na przysiółku Załaski koło Tarnawiec), Polaka Stanisława Dudycza (ur. 1926 r. w Piątkowej, zamieszkałego w Nienadowej), Polaka Władysława Dudycza (ur. 1924 r. w Piątkowej, zamieszkałego w Nienadowej), Polaka Jana Kurasza (ur. 1918 r. w Tarnawce) oraz Polaka Karola Brożynę (ur. 1913 r. na przysiółku Załazek koło Piątkowej)”. (Andrzej Zapałowski: Granica w ogniu. Warszawa 2016, s.177).

We wsi Nowa Wieś koło Birczy pow. Przemyśl spalili wieś i zamordowali 4 Polaków oraz 4 poranili. 

We wsi Stare Sioło pow. Lubaczów zamordowali 3-osobową rodzinę polską Balawanderów,  która przyszła obejrzeć swoje opuszczone wcześniej gospodarstwo.

 

                                                        W I połowie 1946 roku:  

We wsi Cygany pow. Borszczów „ukraińscy powstańcy” powiesili 77-letniego Michała Skawińskiego na jabłoni w jego sadzie za to, że nie wyjechał do Polski.

 

                                                        W połowie 1946 roku:  

We wsi Tarnawka pow. Przemyśl upowcy obrabowali wieś oraz zamordowali 6 Polaków.


GTranslate

plbebgzh-TWhrcsdanlenetfrgldeelhuitjalvltnoptrorusrskslessvukyi

Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp6.jpg

PAMIĘTAJ PAMIĘTAĆ

Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud14.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 915 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
11726824